Czy nie przekombinowaliśmy marketingu?

O marketingu i reklamie mówi się jak o sztuce. Dopasowywanie komunikatów, tworzenie pięknych wizualizacji, historii, storytellingu i innych buzzwordów. I tak momentami mam wrażenie, czy za bardzo nie odchodzimy od tego co najważniejsze. Jasnego, klarownego przekazu. Takiego, żeby nie był prostacki, a żeby konsument go zrozumiał. Bo jak to wygląda teraz? Produkt na uboczu Uwielbiam to co robi Red Bull. Świetne reklamy, video nawiązujące do sportów ekstremalnych lub… …czytaj więcej